...bo jak mówi moja Mama, trzeba niezłą być artystką, żeby ugotować z głowy, z takich dziwnych składników smaczne danie !
sobota, 13 sierpnia 2016

Placuszki cukiniowe z sosem czosnkowym .

Bezglutenowe!

Mniam... Placuszki to świetny sposób, żeby zjeść na raz duuuużo cukini... 

Zapraszam :-)

Porcja na dwie dorosłe osoby.

 

Składniki:

2 bardzo duże cukinie

1 główka czosnku

szklanka maki ryżowej 

3 jajka

słodka papryka,

gałka muszkatołowa,

 pieprz, sól

Przygotowanie:

Cukinie umyć dokładnie ( nie obieramy ze skórki!), wykroić pestki i zetrzeć na tarce.

Z całość odcisnąć sok. Do cukinii  dodać jajka i przyprawy wg uznania.  

Całą główkę czosnku ( taką ok 6-8 ząbków) drobno posiekać i dodać do masy.

Wszystko wymieszać.

Dodawać stopniowo mąkę, aż do uzyskania konsystencji ciasta jak na zwykłe placki ziemniaczane ( wychodzi ok szklanka mąki).

 placuszki cukinia tak powinno wyglądać gotowe ciasto

Smażyć zaraz po przygotowaniu na beztłuszczowej patelni, opcjonalnie na naprawdę niewielkiej ilości oliwy. 

Sos czosnkowy

kubek jogurtu naturalnego 

tyle samo majonegu 

główka czosnku

łyżka czosnku niedźwiedziego ( suszonego)

Czosnek obrać i wszystkie składniki zmiksować blenderem.

placuszki cukinia

Gotowe danie. Palce lizać!

 

Najlepiej smażyć placuszki o średnicy maksymalnie 5-7 cm.

Można użyć oczywiście gotowego sosu czosnkowego . Ja polecam sos czosnkowy Heinz...

 

MNIAM,MNIAM...

:-) 

 

czwartek, 11 sierpnia 2016

Sezon na robienie kompotów trwa u mnie praktycznie od czerwca...

Pierwsze do słoików idą truskawki.  A potem to już samo leci... porzeczki,wiśnie, jabłka , śliwki, jeżyny...

Uzywam do robienia kompotów praktycznie samych ekologicznych owoców , czyli z własnego ogrodu lub od przyjaciół...

Z kompotów  jednorodnych mam w piwniczce właściwie tylko truskawkowe , wiśniowe i śliwkowe.

Dlaczego?

Bo najczęściej robię kompoty mieszane.  Takie nam najbardziej smakują i są najładniejsze ;-)  

Moim zdaniem jabłka i gruszki tworzą świetna "bazę" do kompotu, jednak bez dodatków są mdłe...  

Najwięcej mam zwykle jabłek i to one najczęściej są podstawą kompotów mieszanych.  Moja rodzina nie przepada za kompotem z samych jabłek , więc wymyśliłam sobie dodanie do nich malin, jeżyn, porzeczek lub truskawek... Dodaje je do jabłek "na oko" i dzięki temu mamy zimą przy każdym słoiku smakową niespodziankę ;-) 

A skąd mam maliny, truskawki czy porzeczki jesienią?

Od początku sezonu owocowego mrożę część owoców!

Dzięki temu w sezonie jabłek mogę robić takie kolorowe kompociki :-) kompoty jabłko

A przy okazji zaprawiania ja mam kolorową ucztę dla oczu .

 

Do wszystkich praktycznie kompotów robię jednakowy syrop, którym zalewam  słoiki litrowe pełne owoców.

Zwykle daje 2 kg cukry na 5 l wody.

Takie proporcje dają kompoty , które przed podaniem rozcieńczam woda przegotowaną lub mineralną w pół na pół i wtedy są idealne do picia... i jest ich więcej! ;-)

piątek, 08 lipca 2016

Lato pełni a w ogródku dojrzały kalarepki. I jak to zwykle bywa dojrzały hurtem ;-)

 Trochę schrupaliśmy od razu,  część  poszła do zamrożenia  a z części ugotowałam zupkę.

 Zupa z kalarepki jest  świetną zupką na lato ,z którym mi sie od zawsze kojarzy.

Nie umiem ugotować  takiej jak robiła moja babcia , ani typowej " oberiby" ze śląska , ale moja wersja nam smakuje i to sie liczy.

 

 Składniki:

2 litry bulionu warzywnego

4 średnie ziemniaki najlepiej młode

2 duże kalarepki z liśćmi

łyżeczka mielonego kminku

pół  łyżeczki  ziela angielskiego

200ml  mleka kokosowego

 

Przygotowanie:

Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę, dodać do bulionu i zacząć gotować.   Listki kalarepki umyć i poszatkować,  dodać do gotowania z ziemniakami. Dodać do zupy kminek i ziele angielskie. 

W czasie gotowania ziemniaczków i listków zetrzeć na grubej tarce obrane kalarepki .

Następnie dodać ją do zupy jak ziemniaki będą prawie miękkie. Wszystko ugotować do miękkości .

 Na koniec zabielić mlekiem kokosowym.

kalrepka

Kalarepka jeszcze na grządce.

zupa z kalarepy

pokrojone listki 

zupa z kalarepy

posztkowana kalarepka

 

zupa z kalrepki

pyszna zupka

Zupka lekka , pyszna ,a jednak pożywna :-)

poniedziałek, 04 lipca 2016

W związku z imprezą ogniskową, na której zapowiedziane było ok 40-50 osób robiłam sałatkę z liści botwinki.

Jednak okazało się że nie miałam w odpowiedniej ilości wszystkich składników, wiec powstała nowa wersja sałatki.

 

Składniki :

liście botwinki  

1/3 szklanki kiełków  grubych ziaren ( Np. cieciorka, fasolka, soczewica) 

10 pasków papryki marynowanej z miodem ( przepis też na blogu)

 1 większy ogórek zielony

2  młode marchewki

Ocet balsamiczny, oliwa

zioła  prowansalskie

 4 świeże ząbki czosnku


Przygotowanie:

Listki buraczków umyć i osuszyć . Podrzeć na mniejsze kawałki i wrzucić do miski. Marchewkę obrać  i pokroić w kostkę ok 0,5 cm. Paprykę odsączyć i pokroić na centymetrowe kawałki. Ogórka obrać i pokroić w kostkę .  Pokrojone składniki dorzucić do miski, dodać kiełki . Polać wszystko łyżką octu balsamicznego i  posypać łyżką ziół . Polać wszystko dużą ilością oliwy i wymieszać. Zostawić na min 30 minut żeby się "przegryzło"

 

 

Pomimo, że niewiele składników zostało zmienionych sałatka miała zupełnie inny smak niż poprzednia ! Niestety  zdjęcia  zapomniałam zrobić:-(  

Była moim zdaniem nawet bardziej ciekawa w smaku i niż jej prototyp ;-)

Ta wersja sałatki  zebrała na imprezie mnóstwo, mam nadzieję szczerych , pochwał i została zjedzona przez wszystkich gości.

 

MNIAM, MNIAM...

 

sobota, 02 lipca 2016

Przedstawiam dzisiaj jeden z moich ulubionych przepisów na marynowana paprykę.

Jest delikatnie kwaśna , bardzo delikatna w smaku.

Moim zdaniem inna niż wszystkie paprykowe marynaty. 

 

Składniki:

kolorowa papryka( zielona, czerwona, żółta)

2 litry wody

szklanka octu  

szklanka cukru

5 łyżek miodu

2 łyzki soli

po 5 ziaren ziela angielskiego i pieprzu

 3 liście laurowe      

 

Przygotowanie:

paprykę umyć, usunąć nasiona i pokroić  wzdłuż w paski  .

Zagotować wodę , wrzucić do niej paprykę i gotować max 2 minuty odsączyć i układać z słoikach .

Do wody dodać pozostałe składniki i zagotować pod przykryciem.

Zostawić zalewę na 20 minut do przestudzenia.

Następnie paprykę ułożoną w słoikach  zalewać letnia zalewą , zamknąć i pasteryzować ok 10-15 minut

Po pasteryzacji odstawić w chłodne miejsce, żeby dość szybko wystygło.


Najfajniej wygląda jak w każdym słoiku są wszystkie kolory papryki...

papryka z miodem

Papryka świetna jako dodatek do obiadu, przegryzka na imprezę lub do sałatek :-)

 

MNIAM, MNIAM...                                                                                                                                                   

 

 
1 , 2 , 3 , 4


kontakt mailowy pod adresem:
lamusik@op.pl


Zdjęcia na tym blogu są moją własnością. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest zabronione (Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r. Dz.U.Nr 24, poz. 83)
Skopiuj CSS